Religie obumierają śmiercią naturalną, wielu ludzi czuje, że tam gdzie miał być bóg, tam go jest najmniej. Dlaczego? bo wewnętrzna intuicja(czyli bóg w nich), której nie zagłuszyli/nie wypierają, wskazuje im właściwą drogę. 

Dzieci szkołach są uczone katolicyzmu, a nie religii np. wiedzy o religiach. 

Dzieci są indoktrynowane, rodzice odczuwający presje społecną wsadzają dzieci stroje komunijne, chrzty niezależnie czy wierzą czy nie. 

Dzieci są straszone na religiach poczuciem winy, obowiązek chodzenia do kościoła ma wywołać grzech(manipulacja). 

Dzieci oglądają trupa na krzyżu(narzędzie zbrodni), a nie szczęśliwe obrazki.


Ateiści:

  • - życie nie powstaje z materii nie ożywionej 
  • - w wyniku wybuchu nie powstają uporządkowane rzeczy(teoria wielkiego wybuchu)
  • (...)

Napisz opinię

Uwaga: HTML nie jest interpretowany!
    zła            dobra
Antyspam

Powołuję ateistów i agnostyków